agama.mojabudowa.pl - od 13-10-2009 blog czytało 14170, (wpisów: 15, komentarzy: 23, obserwuje: 3) |
| Projekt domu: OPAŁEK 2G | autor: Krzysztof Tomasz Markiewicz | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 4985 |
| Liczba wpisów: | 73616 |
| Liczba komentarzy: | 275102 |
| Liczba zdjęć: | 217782 |
| Użytkownicy online: | 292 |
Chociaż jesteśmy dopiero na etapie wylewania stropu to pomału zaczynamy się zastanawiać nad dachem.
Dachówkę już wybraliśmy będzie to dachówka cermaiczna Rupp Ceramika kolor TIK, albo Bogener kolor granat brown.
Nurtuje mnie jednak jedna rzecz czy robić pełne deskowanie dachu czy też zostawić tak jak jest w projekcie czyli z folią paroprzepuszczalną...? Boję się że ta folia za parę lat będzie do wymiany, a ja chcę zrobić dach raz a porządnie i przez najbliższe lata o nim zapomnieć :)
Proszę doradźcie Państwo czy pełne deskowanie to rzeczywiście dobry pomysł??
Drodzy Opałkowicze napiszcie proszę ile ton piasku potrzeba do zasypania funamentów?
No i zaczęły się pierwsze schody!
Dzisiaj Kierownik uświadomił nam że jeżeli będziemy chcieli mieć w naszym domku schody żelbetonowe to musimy zrobić osobno ich projekt który wycenił sobie na 1000zł !! Projekt Opałka jest przewidziany pod schody dreniane lub na konstrukcji stalowej..:( a ja wymarzyłam sobie betonowe okładane drewnem. Napiszcie proszę drodzy Opałkowicze jak Wy poradziliście sobie z tym problemem..szczerze mówiąc jestem załamana tą ceną za projekt...
Szef ekipy budowlanej zrobiłby nam te schody bez projektu ale pewnie Kierbud się na to nie zgodzi, bo jak widać chce sobie zarobić..
Powiedział że to on bierze odpowiedzialność jeżeli coś się stanie i przez nas nie chce siedzieć w więzieniu..
Jeżeli sobie życzymy to może zrezygnować z funkcji kierownika, ale dobrze nam radzi żebyśmy się zastanowili że decydując się na schody bez obliczeń i ewentualnego wzmocnienia stropu może kiedyś dojść do jakiejś tragedii i wtedy kogo będziemy winić?
Po tych słowach zaczęłam się poważnie zastanawiać nad tym \"profesjonalnym\" projektem schodów..









